|
Prowadze taka opieke osob starszych chorych lub lezacych u siebie w domu .Opieka rozni sie tym ze osoby przebywajace u mnie w domu po pierwsze nie maja ustalonych godzin posilku.Starsza osoba prowadzi powolny tryb zycia codziennego,staram sie podawac posilki wtedy kiedy maja ochote.Po dugie pozwalam wydluzac czas spania.Wszystkie czynnosci dnia codziennego dobre i zle rozwiazuja jesli moga sami oczywiscie jestem caly czas z nimi dzien i noc.Nigdy nie spotkalam sie z wypowiedzia chorych ze chce isc do domu.Moze to jest ta roznica ze w domach opieki spolecznej na wszystko sa godziny dnia codziennego a starszy czlowiek nie podaza za wszystkim.Jest chory ,znosi bol tu godz sniadania ,godz.obiadu itd.to prowadzi do stresu i szukaja drogi wyjscia.Ja rozumiem kazda -y pracuje swoje godziny wszystko w tych godzinach trzeba zrobic,a chorych starszych jest duzo nie troje jak ja mam.Ale uwazam ze skoro prowadze na to dzialalnosc mam 22 lata praktyki to nie musi byc zezwolenia ja tymi osobami sie opiekuje w porozumieniu z rodzinami i ja swiadomie ponosze odpowiedzialnosc za te starsze chore osoby .
|