to fakt że taka opieka godzinowa bardziej się opiekunce opłaca. Jednak moim zdaniem opieka z zamieszkaniem to praca bardziej stała i stabilna, a przecież te cechy pracy ludzie stawiają często wyżej niż wysokość zarobków. Poza tym powiem szczerze. Wszystko wokół drożeje więc osoby starsze będą wolały zatrudniać opiekunki z zamieszkaniem bo wychodzi ich to taniej.

06.04.2011 11:29

Stałość pracy zależy od pracodawcy oraz samej opiekunki.

 

Pracodawca niezadowolony z usług (lub w sytuacji np. nagłego kryzysu finansowego) tak samo zwolni Panią mieszkającą u podopiecznego jak i "dochodzącą".

 

06.04.2011 21:54

Agnieszka N.JA dostawalam wiele ogłoszen tak ze nie bylam w stanie wszystkich wziasc
uwazam ze to super miejsce a wszystko zlezy od tego co sie napisze i czy oferta jest aktualna fakt ze nie wszystcy odpisuja
ale to praste jesli ktos nie jest zainteresowany to nie pisze odpowiedzi wyobascie sobie ze dostajecie jednego dnia 5o zapytan jestescie wstanie odpowiadasc na wszystkie ???????????
pozdrawiam
dzieki za te strone

z takim zdjęciem to czysta reklama.

26.05.2011 08:50

Małgorzata K.

Centrum Opieki "Przy Tobie"
Co do pracy za 5 zł za godzinę... jeśli pracuje Pani jako opiekunka z zamieszkaniem i zarabia powiedzmy 1800 zł miesięcznie. na godzinę wychodzi poniżej 5 zł, godziwa stawka czy nie?

Nie,niegodziwa stawka,proszę Pani-nie zgadza się-pełny etat tzn.8godzin-tak liczy pracodawca(choć wiadomo że robi się nie raz prawie 24h.na dobę jak ciężki przypadek)a więc5złx8godz.=40zł.dzień,6 dni w tyg.x40zł=240zł.za tydz.4tyg.x240zł=960zł.niedziele też chcemy mieć wolne bo nie można pracować na okrągło i to się należy.1800zł.dają owszem ale za ciężko chorych a nawet 2000zł.do dwóch osób ale to żadna łaska,my się wyrzekamy rodziny i pracujemy na okragło a to nie jest jakaś extra stawka,mamy ceny europejskie,są rodziny które stać na takie płace a że pozwolą nam zjeść jak my nagotujemy dla staruszków?no sorry bardzo!Jesteśmy tam kucharkami,sprzątaczkami,paniami do towarzystwa,pielęgniarkami,wszystkim!A dlaczego w Niemczech płacą 1000euro na rękę(agencja bierze dodatkowo300euro)i można zmieniać się co 6tyg.i płacą za bilet150euro.U nas też są rodziny,dzieci które zarabiają dobrze w dużych miastach i biorą dziadków renty a skoro nie chcą zajmować się swoimi rodzicami a,,Domy Starców"kosztują dużo więcej,dlatego szukają na czarno..tak jak tutaj.Reasumując-to jest ciężka,niewolnicza praca,pełna wyrzeczeń więc powinna być opłacana godziwie(i...matematyka się kłania...)i nie płacą nam ubezpieczenia,nic!więc proszę się nie wymądrzać przy dzisiejszych cenach-pozdrawiam opiekunki!

WLASCIWIE MOGLABYM SIE TYLKO TUTAJ PODPISAC POD SLOWAMI KOLEZANKI ! I ZROBIE TO...PONIEWAZ WIDZE,ZE KOLEZANKA BARDZO DOBRZE WIE..NA CZYM TA PRACA POLEGA I UJELA WSZYSTKIE JEJ STRONY...

OPIEKUNKA ...ewa

29.06.2011 20:15

Moje kochane przeczytalam wasze wypowiedzi i doszlam do jednego wniosku o co im chodz??przeciesz pieszecie poszukuje pracy -opiekunka przy starszej osobie i wymieniacie ,posprzatam

 

wypiore

 

zrobie zakupy

 

ugotuje

 

wyjde na spacer

 

poczytam ,zagram w gre

 

pogadam

 

isame podajecie od 5 zl wiec jesli dochodzi do rozmowy jak ja przeprowadzacie?czy podajac od 5 zl oszukujecie?dla mnie takie ogloszenie a w nim podana cena 5,6zl nie wiecej mowi za siebie .Podajecie jak bardzo lubicie pomagac starym ludziom a potem sami zaprzeczacie temu, jesli nie podoba ci sie praca przy starszej osobie zawsze mozecie powiedziec "Dowidzenia" na co liczycie?na fortune?Wiadomo,ze starszy czlowiek potrzebuje wyrozumialosci i OPIEKI.

 

"mniej serce i patrzaj w serce"

 

Pamietaj,ze z dnia na dzien my wszyscy idziemy w tym samym kierunku tz.do starosci i nie wiem jak nam sie potoczy nasze zycie i my moze bedziemy szukac opieki za 5,6 zl

 

Pozdrawiam

 

05.07.2011 04:04

Ula K.

Moje kochane przeczytalam wasze wypowiedzi i doszlam do jednego wniosku o co im chodz??przeciesz pieszecie poszukuje pracy -opiekunka przy starszej osobie i wymieniacie ,posprzatam

 

wypiore

 

zrobie zakupy

 

ugotuje

 

wyjde na spacer

 

poczytam ,zagram w gre

 

pogadam

 

isame podajecie od 5 zl wiec jesli dochodzi do rozmowy jak ja przeprowadzacie?czy podajac od 5 zl oszukujecie?dla mnie takie ogloszenie a w nim podana cena 5,6zl nie wiecej mowi za siebie .Podajecie jak bardzo lubicie pomagac starym ludziom a potem sami zaprzeczacie temu, jesli nie podoba ci sie praca przy starszej osobie zawsze mozecie powiedziec "Dowidzenia" na co liczycie?na fortune?Wiadomo,ze starszy czlowiek potrzebuje wyrozumialosci i OPIEKI.

 

"mniej serce i patrzaj w serce"

 

Pamietaj,ze z dnia na dzien my wszyscy idziemy w tym samym kierunku tz.do starosci i nie wiem jak nam sie potoczy nasze zycie i my moze bedziemy szukac opieki za 5,6 zl

 

Pozdrawiam

 

Zgadzam się z Panią ULĄ, realia są takie a nie inne, jeśli szanowne Panie chcą zarabiać więcej proszę jechać do Niemiec lub Włoch , z czym tu porównanie?

05.07.2011 20:49

drogie Panie mam prośbę , ja dopiero zaczynam, wysłałam dużo kontaktów i podałam swój numer telefonu ale ani jednej odpowiedzi bądź zapytania czy ja coś robię nie tak. Podpowiedzcie jak to się robi . bardzo potrzebuję pracy nawet

na odległość z zamieszkaniem . Pozdrawiam .

06.07.2011 15:14

Pani Beato...rozne sa zawody i rozne place tak bylo ,jest i "moze"bedzie na calym swiecie .Ludzie,ktorzy maja pieniadze nie musza sie martwic i opiekunke bo stac ich na Dom spokojnej Starosci czy jakas opieka w tym sensie ale....zwykli starzy ludzie co zyja TYLKO z renty nie stac ich na takie zycie sa zdani na opieke innych nie stac ich oplacac po 10,15,20 zl bo z czego?jesli maja rente 1200zl w tym musza oplacic mieszkanie 490zl + woda+ smiecie +swiatlo jak ci ludzie moga zyc?czy nie sadzi Pani i wiele innych opiekunek jak ci ludzie sie czyja ?biedni,odsunieci od bliskich "bo stary,bo stara",jak ci ludzie spogladaja w okno i czekaja na was i ciesza sie,ze maja KOGOS za takie marne pieniadze a przeciesz u nich zadna sie nie narobi ciezko bo ile moze ugotowac dla takiej babuli czy dziadka,jakie Wielkie Pranie maja tacy ludzie,czy sprzatanie?czy przyniesienie tego mleka,chleba to taka ciezka praca?na co liczycie podajac sie za opiekunki?nie mowie tu o chorych obloznie to inna opieka mowie o zwylkych ludziach,ktorzy nie maja juz sily odkurzyc mieszkanie ,zrobic pranie czy zakupy.Nie ma co porownywac system opieki w innych krajach porownanie niczego nie zalatwi ani nie zmieni ,kazdy kraj ma swoje przepisy jedne zle,drugie dobre itp.Jesli myslicie "dorobieniu "sie to mysle,ze powinniscie rozejzyc sie za inna praca,praca,ktora da wam dobre dochody,ubezpieczenie,platne wakacje, a moze i jednorazowy bonus .Prace Opiekunki zostawcie dla tych co wiedza,co znaczy to slowo.Opiekunka to nie kariera to zwykla praca niesienie pomoc dla innych bez szemrania i uzalenia sie na forum to praca za "grosze"ale praca tylko dla tych co maja SERCE.Pozdrawiam

07.07.2011 04:18

Pani Wiktorio-dziękuję z całego serca za te słowa.

Z osobami niepełnosprawnymi zajmuję się od ponad dwudziestu lat, i nie wyobrażam sobie innej pracy. Dla mnie priorytetem był i będzie człowiek ten "słabszy", który na mój widok mówi- przyszła nasza mamusia, u którego widzę błysk w oczach kiedy wchodzę do jego mieszkania.Żyję problemami podopiecznych, zawsze mam dla nich czas,słucham kiedy chcą mówić, trzymam za rękę kiedy się boją i smieję sie razem z nimi, kiedy mają dobry dzień. Pracuję bardzo ciężko, moi podopieczni to osoby leżące i chore psychicznie, ale wiem jedno- nigdy nie zamienię mojej pracy na inną i nie ważne, że o 2 w nocy jadę przez miasto do podopiecznej, nie ważne że staruszka krzyczy,wyzywa,nie ważne że dostaję parę groszy. Dla mnie liczy się chory,samotny człowiek, gdzie największą zapłatą jest jego uśmiech i świadomość że nie jest sam.

16.07.2011 23:34

Starzy ludzie nie zawsze muszą być zdani na opiekę innych i za nią sami płacić, dzieci też mają obowiązek wobec nieporadnych życiowo rodziców, i jeżeli z jakiś przyczyn nie chcą im pomagać to problem rozwiązuje z ich strony pomoc finansowa. Opiekunka, która ma powołanie do tej pracy (czułe, wrażliwe serce) nie może ponosić skutków materialnych wynikających niekiedy z patologicznych układów rodzinnych. Ona też musi wykarmić i utrzymać swoje dzieci i jeszcze pomyśleć o przyszłej emeryturze, która jest uzależniona wyłącznie od sumy jaką sama odłoży do funduszu. To jest ta druga strona medalu. Za niską (nawet symboliczną) stawkę można pracować jak się ma już pewną stabilizację życiową lub dodatkowy dochód np. rentę, czy emeryturę. Kiedy spojrzymy na materialną wrażliwość etatowych lekarzy i pielęgniarek w stosunku do ludzi potrzebujących pomocy, to status opiekunki domowej wydaje się bardzo skromny.

Jestem pełna podziwu i szacunku dla Pani za Jej wrażliwość i oddanie i przepraszam jeżeli zrobiłam tym postem Pani przykrość.

19.07.2011 13:40

Zgadzam się w 100 % z poprzedniczką. Bo serce sercem, ale nim nie nakarmimy swoich rodzin i nie popłacimy rachunków. Ja też uwielbiam swoją pracę, kocham tych staruszków, ale to nie znaczy, że odpowiada mi wolontariat w chwili, kiedy jest to moje jedyne żródło dochodu. Gdybym miała inny stały dochód, pozwalający na opiekowanie się moimi dziadkami charytatywnie, to byłabym bardzo szczęśliwa. Ale jest, jak jest. Ostatnio właśnie miałam taką babciunię 94 lata, dla której córki zrobiłyby wszystko, byle miała te ostatnie chwile życia w miarę spokojne i dobre. Umarła mi prawie na rękach, a dziecinie wiedziały, jak mi dziękować za opieką na mamą.Ale to właśnie zależy od rodzin, jak traktują swoich bliskich.

I jeszcze jedna uwaga, dotycząca osób z bardzo niskimi emeryturkami. Takim ludziom, przynajmniej u nas, do stawki godzinowej dopłaca opieka społeczna, tak więc ci starsi ludzie płacą grosze za opiekę.

22.07.2011 12:49

zgadzam sie ze wszystkim co mowicie chce podac swoj przyklad ;pani ktora miala byc moim pracodawca czyli corka podopiecznej dawala mi 4zl/h. za 10godzinny dzien pracy co wy na to panie opiekunki ,jak wy byscie zareagowaly na takie wyzyskiwanie czlowieka?czy to waszym zdaniem jest uczciwe chociarz wedlug wlasnego ich sumienia?jestem zbulwersowana i chce mi sie wyc do ksiezyca

25.07.2011 12:18

Maria -Wictoria K.

Pani Beato...rozne sa zawody i rozne place tak bylo ,jest i "moze"bedzie na calym swiecie .Ludzie,ktorzy maja pieniadze nie musza sie martwic i opiekunke bo stac ich na Dom spokojnej Starosci czy jakas opieka w tym sensie ale....zwykli starzy ludzie co zyja TYLKO z renty nie stac ich na takie zycie sa zdani na opieke innych nie stac ich oplacac po 10,15,20 zl bo z czego?jesli maja rente 1200zl w tym musza oplacic mieszkanie 490zl + woda+ smiecie +swiatlo jak ci ludzie moga zyc?czy nie sadzi Pani i wiele innych opiekunek jak ci ludzie sie czyja ?biedni,odsunieci od bliskich "bo stary,bo stara",jak ci ludzie spogladaja w okno i czekaja na was i ciesza sie,ze maja KOGOS za takie marne pieniadze a przeciesz u nich zadna sie nie narobi ciezko bo ile moze ugotowac dla takiej babuli czy dziadka,jakie Wielkie Pranie maja tacy ludzie,czy sprzatanie?czy przyniesienie tego mleka,chleba to taka ciezka praca?na co liczycie podajac sie za opiekunki?nie mowie tu o chorych obloznie to inna opieka mowie o zwylkych ludziach,ktorzy nie maja juz sily odkurzyc mieszkanie ,zrobic pranie czy zakupy.Nie ma co porownywac system opieki w innych krajach porownanie niczego nie zalatwi ani nie zmieni ,kazdy kraj ma swoje przepisy jedne zle,drugie dobre itp.Jesli myslicie "dorobieniu "sie to mysle,ze powinniscie rozejzyc sie za inna praca,praca,ktora da wam dobre dochody,ubezpieczenie,platne wakacje, a moze i jednorazowy bonus .Prace Opiekunki zostawcie dla tych co wiedza,co znaczy to slowo.Opiekunka to nie kariera to zwykla praca niesienie pomoc dla innych bez szemrania i uzalenia sie na forum to praca za "grosze"ale praca tylko dla tych co maja SERCE.Pozdrawiam

Przeczytalam Pani wypowiedź i wydaje mi się, że Pani niewiele wie na temat pracy opiekunki. Jeżeli znalaby Pani charakter tej pracy to wiedziałaby pani że to ciężka praca. Rodzina niejednokrotnie rezygnuje z osobistej opieki i wynajmuje opiekunki dlatego że nie mogą jej podołać. Jeżeli opiekunka sprawuje opiekę dobrze to niestety trzeba ją dobrze wynagrodzić. Nad nami nikt się nie użala że mamy małe dochody i też za wszystko musimy płacić. Jeżeli nie potrzebowałybyśmy środków do życia to podejrzewam że niejedna opiekunka zatrudniłaby się jako wolontariuszka.

05.08.2011 15:35

celina N.

drogie Panie mam prośbę , ja dopiero zaczynam, wysłałam dużo kontaktów i podałam swój numer telefonu ale ani jednej odpowiedzi bądź zapytania czy ja coś robię nie tak. Podpowiedzcie jak to się robi . bardzo potrzebuję pracy nawet

na odległość z zamieszkaniem . Pozdrawiam .

witam ja jestem juz ponad rok i tylko 2 osoby mi odpisaly ja mam szczescie jak mozna to tak napisac do mlodszych panow ktorzy mi oferuja sponsoringi nawet tu znajda sie nieodpowiednie osoby pozdrawiam

05.08.2011 16:36

Beata P.

Zgadzam się w 100 % z poprzedniczką. Bo serce sercem, ale nim nie nakarmimy swoich rodzin i nie popłacimy rachunków. Ja też uwielbiam swoją pracę, kocham tych staruszków, ale to nie znaczy, że odpowiada mi wolontariat w chwili, kiedy jest to moje jedyne żródło dochodu. Gdybym miała inny stały dochód, pozwalający na opiekowanie się moimi dziadkami charytatywnie, to byłabym bardzo szczęśliwa. Ale jest, jak jest. Ostatnio właśnie miałam taką babciunię 94 lata, dla której córki zrobiłyby wszystko, byle miała te ostatnie chwile życia w miarę spokojne i dobre. Umarła mi prawie na rękach, a dziecinie wiedziały, jak mi dziękować za opieką na mamą.Ale to właśnie zależy od rodzin, jak traktują swoich bliskich.

I jeszcze jedna uwaga, dotycząca osób z bardzo niskimi emeryturkami. Takim ludziom, przynajmniej u nas, do stawki godzinowej dopłaca opieka społeczna, tak więc ci starsi ludzie płacą grosze za opiekę.

Tak dopłaca opieka, jak się opiekunkę wynajmuję z tej opieki, w przeciwnym razie nic z tego    Tak przynajminiej jest w Warszawie. Opieka kosztuje 11 zł/godz a Pani opiekunka dostje z tego 6zł/godz - to są stawki brutto. Rozumiem, że to niewielkie kwoty i dlatego opiekunki szukaja pracy na własną rękę. Życzę powodzenia wszystkim Panią opiekunką. To ciężka i odpowiedzialna praca. Pozdrawiam

18.08.2011 09:31

Wczoraj rozmawiałam z panią na temat opieki całodobowej z zamieszkaniem.

Usłyszałam : Nie płacę za mieszkanie, nie płacę za wyżywienie a NA RĘKĘ DAJE 400 zł.

Opadła mi szczęka , tzn powinnam opłacać ich czynsz ?

18.08.2011 15:59

tragedia 400zł za opiekę ja miałam 2000 zł, miesięcznie teraz jestem w Niemczech za 1200 euro miesięcznie i osoby chodzące

23.08.2011 20:26

pani Janino czy musiala pani znac jezyk ?bo ja nie znam obcych jezykow a chetnie wyrwala bym sie z tego kraju wyzyskiwaczy, byla bym wdzieczna za kazda pomoc.. mam 57lat czy to realne?

24.08.2011 09:22

Pani Bożeno...niestety, trzeba znać język. Ja byłam jakiś czas temu w zastępstwie koleżanki, nie znając języka. Latałam z zeszytami, słownikiem, uczyłam się na miejscu, ale to nie jest praca. Niemców trudno zrozumieć, a jednak trzeba się jakoś dogadać z pielęgniarką, lekarzem, no i podopiecznym. Nie polecam wyjazdu bez znajomości języka.

24.08.2011 15:44

dziekuje za odpowiedz i podpowiedz ,trudno bede szukac czegos w kraju,, pozdrawiam

24.08.2011 18:10

witaj Bozenko tu gdzie jestem trzeba dobrze znać język niemiecki i mnie Niemcy odsyłają do Polski bo z babcią trzeba rozmawiać bo zapomina swojej mowy a ja dobrze nie mówię wracam do starych śmieci w Polsce za 2300 zł. dwie osoby

27.08.2011 08:03

witaj Janeczko tak jak myslalam jezyk jednak wszedzie jest potrzebny,a to co piszesz o zarobkach w Polsce to trafisz i tak niezle 2300zl.to w Lodzi jest nie osiagalne nawet na dwie osoby. czemu niemcy potrafia dobrze placic za opieke a polacy wyzyskuja?dziekuje ci bardzo za odpowiedz pozdrawiam cieplutko wracaj do nas

28.08.2011 17:46

Witajcie drogie Panie a ja szukam kontaktu aby pojechać z kimś na wymianę do Niemiec. Jestem w tej chwili w Niemczech opiekuję się dzieckiem w Polsko- Niemieckiej rodzinie język też znam słabo ale do odważnych świat należy .Mam kontakt do Polskiej agencji w Niemczech ,która załatwia pracę na zastępstwo ale oni żądają najpierw żeby wpłacić 350 euro a dopiero póżniej będą szukać pracy ,trochę się boję ryzykować bo to sporo kasy .A wy co o tym myślicie Pozdrawiam serdecznie

02.09.2011 07:57

stanislawa

Witajcie drogie Panie a ja szukam kontaktu aby pojechać z kimś na wymianę do Niemiec. Jestem w tej chwili w Niemczech opiekuję się dzieckiem w Polsko- Niemieckiej rodzinie język też znam słabo ale do odważnych świat należy .Mam kontakt do Polskiej agencji w Niemczech ,która załatwia pracę na zastępstwo ale oni żądają najpierw żeby wpłacić 350 euro a dopiero póżniej będą szukać pracy ,trochę się boję ryzykować bo to sporo kasy .A wy co o tym myślicie Pozdrawiam serdecznie

350 euro za szukanie pracy? Niezła sumka. Kobieto nie daj się naciągnąć. Agencje co najwyżej mogą wymagać opłacenia sobie kosztów podróży i badań lekarskich.

02.09.2011 14:05

proszę nie wplać żadnej kasy przed załatwieniem pracy.Agencję uczciwe nie pobierają żadnych opłat .Zależy jak pani chce pracować czy legal?

Jeżeli na umowę o pracę to proszę napisać podpowiem dobre agencję .

Małgosia

16.09.2011 07:55
« Powrót do listy tematów