stawka godzinowa za pracę

Forum » Serwis OpiekaSeniora.pl - Wasze opinie
Witam,mam pytanie jak właściwie interpretować stawki godzinowe podawane przez pracodawców,a mianowicie jeżeli Pani XX podaje że szuka opiekunki do całodobowej opeki z zamieszkaniem i stawka wynosi do 15 zl za godz a pensje miesięczną oferuje w kwocie 1800 zł to chyba ta wpisan kwota to mit.Wydaje mi się ze licząc lekko 8 godz pracy dziennie choc wiadomo że taka praca trwa dłużej ale przyjmując 8 godz to daje 120 zł, mnożąc to przez dajmy na to 5 dni w tyg daje 600, i mnożąc nawet przez 4 tyg pracy w mieś wychodzi 2400.Jeżeli mozna wpisywac co komu pasuje to po co wpisywać coś wogole.Może pracodawcy powinni określać stawki mieś wtedy nie byłoby nieporozumień.Jeżeli ja zle to pojmuję to prosze o wypowiedzi.
13.12.2010 20:47
Trudno wyczuć ,o co tu chodzi. Pracodawcy pewnie odliczają sobie koszty mieszkania, albo stawka jest mniejsza niż te 15 zł/h.
13.12.2010 20:53
Być może jednak jesli jest to opieka całodobowa to wiadomo ze moze być i 12 i 14 godz,nawet po odjęciu kosztów utrzymania sie nie zgadza.Wydaje mi sie że celowo jest wpis o takiej stawce aby bylo więcej chętnych a nuz ktoś sie skusi.A w rozmowie Pani XX zapytana o stawke twierdzi ze podala ,no cóż chyba za stara jestem na to bo nie ogarniam tego.
13.12.2010 21:17
Najlepiej się w takich wypadkach umawiać na konkretną pensję, a nie stawkę godzinową. Bo i tak bywa, że proponują opiekę w zamian za mieszkanie, bez pensji...  
13.12.2010 21:24
witam powiem tak kiedy czytam oferty po 10 za godz to jestem przerazona opieka nad starszymi czy dziecmi jak równiez sprzatanie to ciężka praca więcej szacunku dla osób które wykonują taka pracę   
15.12.2010 18:24

marzena m.
witam powiem tak kiedy czytam oferty po 10 za godz to jestem przerazona opieka nad starszymi czy dziecmi jak równiez sprzatanie to ciężka praca więcej szacunku dla osób które wykonują taka pracę   

Zgadzam sie Z Marzenka   10 zl.za godzine netto to niewielka stawka przy opiece np.nad obloznie,lezacym cala dobe chorym,zawsze z pampersami,karmieniem,sprzataniem,gotowaniem...Pamietajmy tez o opiece nad kondycja psychiczna naszego podopiecznego-przeciez to Czlowiek!Nie sadzonka truskawek..
Odpowiedzialnosc moralna ,sumiennosc,zaangazowanie osobiste -to bezcenny dar ofiarowywany Choremu,ale i jego Rodzinie.A wiec znow wracamy do stawki 10zl  
19.12.2010 13:07
Witam Ponownie Wszystkich na Portalu   
Chcialabym Zlozyc Wam Wszystkim Zyczenia Zdrowych,Pogodnych i Rodzinnie Spedzonych Swiat Bozego Narodzenia   
Wiele Satysfakcji -Pracujacym.Powodzenia-Szukajacym ,Wiary-Watpiacym   
19.12.2010 13:25
10 zł to jeszcze nie najgorsza stawka, jaką proponują opiekunkom. Ja ostatnio miałam propozycję za 5 zł...bo poprzednia opiekunka tyle dostawała. Jak się nie ma nic, to i 5 zł dobre...tak podobno również opiekunki cenia swoją pracę. Nic dziwnego więc, że dla nas nie ma pracy.
19.12.2010 14:44
Uważam,że w Polsce pracować przy opiece za 1800 zł miesięcznie przez 24 godz na dobę to skandal.Bez wolnego dnia w tygodniu.Pracowałam zagranicą,zarabia się dużo więcej i jeszcze się ma 1,5 dnia wolnego i ubezpieczenie.Bez wolnego można się psychicznie wykończyć.Proponowałabym siedzenie z chorym rodzinie przez 24 godziny dziennie i tylko 1 osobie, zobaczymy jak długo wytrzyma lub Panią,które tą pracę oferują.Życzę zdrowych i wesołych Świąt z poważaniem Krystyna
20.12.2010 10:05
MAM PYTANIE< SA OFERTY PRACY, ALE W JAKI SPOSÓB DANA OSOBA MA SIE SKONTAKTOWAĆ ZE MNĄ< LUB JA Z TĄ OSOBĄ.... MOŻE KTÓRAS Z PAŃ MI ODPOWIE ???? BEDE WDZIECZNA. POZDRAWIAM
21.12.2010 04:04
No właśnie...ja kilka razy pisałam do kogoś, ale zero odpowiedzi. Może podawać numer telefonu w opisie swojej osoby? Jak ktoś kliknie na profil, to może go zobaczy. Ja tak właśnie zrobię teraz i zobaczymy. Pozdrawiam..  
21.12.2010 09:22
Kochani jesli macie zamiar podjąć się pracy opiekunki do osob styarszych czy tez dzieci....to nie dajcie sie wmanewrowac w wiecej prac niz to jest ustalone...Ludzie sa bezczelni...Ja podjełam sie opieki nad starsza osoba (76 lat) a okazało sie, ze muszę pampersy zakladac, myć ja bo sama nie chce(jest strasznie leniwa i kłótliwa), obcinac jej paznokcie u rąk i nój (fuj - ma grzybicę stóp), sprzątać, gotowac, chodzic na zakupy, prac, prasowac, dokonywac wszelkich opłat, wysyłac kartki do znajomych, szukac chętnych do pozbycia sie niepotrzebnego sprzętu i masae innych wymyślonych i wydziwionych zachcianek. A le kochani nie to jest najgorsze .Najgorsze jest to ,ze ma 3 synow za granica...i oni sie do wszystkiego wtracają..mało tego codzien nie dzwonia w godzinach kiedy u niej jestem i prosza o rozne przyslugi..Jestem wsciekła na nich. Pracuję od poniedziałku do niedzieli od 24 czerwca 2010 roku bez przerwy za JEDYNE 600 ZŁOTYCH!! Wiecej ani mysla dac....wiec szukam nadal osoby do opieki..bo juz nie mam do nich sił   
26.12.2010 16:26

ILONA S.
MAM PYTANIE< SA OFERTY PRACY, ALE W JAKI SPOSÓB DANA OSOBA MA SIE SKONTAKTOWAĆ ZE MNĄ< LUB JA Z TĄ OSOBĄ.... MOŻE KTÓRAS Z PAŃ MI ODPOWIE ???? BEDE WDZIECZNA. POZDRAWIAM

Niestety nie jest to czytelne i to duży błąd tego portalu - trzeba stać się PREMIUM, czyli zapłacić, wówczas wszystkie numery będą się wyświetlać.
27.12.2010 02:30

Mirosława J.
Kochani jesli macie zamiar podjąć się pracy opiekunki do osob styarszych czy tez dzieci....to nie dajcie sie wmanewrowac w wiecej prac niz to jest ustalone...Ludzie sa bezczelni...Ja podjełam sie opieki nad starsza osoba (76 lat) a okazało sie, ze muszę pampersy zakladac, myć ja bo sama nie chce(jest strasznie leniwa i kłótliwa), obcinac jej paznokcie u rąk i nój (fuj - ma grzybicę stóp), sprzątać, gotowac, chodzic na zakupy, prac, prasowac, dokonywac wszelkich opłat, wysyłac kartki do znajomych, szukac chętnych do pozbycia sie niepotrzebnego sprzętu i masae innych wymyślonych i wydziwionych zachcianek. A le kochani nie to jest najgorsze .Najgorsze jest to ,ze ma 3 synow za granica...i oni sie do wszystkiego wtracają..mało tego codzien nie dzwonia w godzinach kiedy u niej jestem i prosza o rozne przyslugi..Jestem wsciekła na nich. Pracuję od poniedziałku do niedzieli od 24 czerwca 2010 roku bez przerwy za JEDYNE 600 ZŁOTYCH!! Wiecej ani mysla dac....wiec szukam nadal osoby do opieki..bo juz nie mam do nich sił   




Noooo kochana...zmiana pampersów i inne czynności związane z higieną,gotowanie, sprzątanie, należą do obowiązków opiekunki. Stawkę ustalałaś chyba na początku. Nie musiałaś się godzić na taką, jaką dostajesz. A tak, na marginesie, to chyba nie lubisz tej pracy i starszych ludzi. To fuj....było okropne. Beata P. edytowała ten post 27.12.2010 11:09
27.12.2010 11:08
Wypowoedz Pani Miroslawy jest zenujaca.Taka osoba nie powinna znajdowac sie na tym portalu.
27.12.2010 14:08

Zofia b.
Witam,mam pytanie jak właściwie interpretować stawki godzinowe podawane przez pracodawców,a mianowicie jeżeli Pani XX podaje że szuka opiekunki do całodobowej opeki z zamieszkaniem i stawka wynosi do 15 zl za godz a pensje miesięczną oferuje w kwocie 1800 zł to chyba ta wpisan kwota to mit.Wydaje mi się ze licząc lekko 8 godz pracy dziennie choc wiadomo że taka praca trwa dłużej ale przyjmując 8 godz to daje 120 zł, mnożąc to przez dajmy na to 5 dni w tyg daje 600, i mnożąc nawet przez 4 tyg pracy w mieś wychodzi 2400.Jeżeli mozna wpisywac co komu pasuje to po co wpisywać coś wogole.Może pracodawcy powinni określać stawki mieś wtedy nie byłoby nieporozumień.Jeżeli ja zle to pojmuję to prosze o wypowiedzi.


Witam wszystkie Panie Opiekunki!
Ja ustalam stawkę tygodniową,często gdy rodzina ma wypłacić jednorazowo całą miesięczną sumę,to ręce im się trzęsą.
Zdarza się,że pytam:"czy pan-pani chciałaby TAK pracować?A za ile?"
Wtedy możliwe są ewentualne negocjacje.
Najczęściej,gdy ja podam swoją stawkę,rodzina wycofuje swoją ofertę.
No cóż czasami wybierają panie z Ukrainy,bo niby tańsze    ,o jakość pracy wtedy nie dbają.
Dla mnie poza godnym wynagrodzeniem finansowym,nie mniej ważny jest aprobujący uśmiech mojego pacjenta-to najwyższa zapłata.
29.12.2010 12:09

Sylwia Wanda W.

Zofia b.
Witam,mam pytanie jak właściwie interpretować stawki godzinowe podawane przez pracodawców,a mianowicie jeżeli Pani XX podaje że szuka opiekunki do całodobowej opeki z zamieszkaniem i stawka wynosi do 15 zl za godz a pensje miesięczną oferuje w kwocie 1800 zł to chyba ta wpisan kwota to mit.Wydaje mi się ze licząc lekko 8 godz pracy dziennie choc wiadomo że taka praca trwa dłużej ale przyjmując 8 godz to daje 120 zł, mnożąc to przez dajmy na to 5 dni w tyg daje 600, i mnożąc nawet przez 4 tyg pracy w mieś wychodzi 2400.Jeżeli mozna wpisywac co komu pasuje to po co wpisywać coś wogole.Może pracodawcy powinni określać stawki mieś wtedy nie byłoby nieporozumień.Jeżeli ja zle to pojmuję to prosze o wypowiedzi.


Witam wszystkie Panie Opiekunki!
Ja ustalam stawkę tygodniową,często gdy rodzina ma wypłacić jednorazowo całą miesięczną sumę,to ręce im się trzęsą.
Zdarza się,że pytam:"czy pan-pani chciałaby TAK pracować?A za ile?"
Wtedy możliwe są ewentualne negocjacje.
Najczęściej,gdy ja podam swoją stawkę,rodzina wycofuje swoją ofertę.
No cóż czasami wybierają panie z Ukrainy,bo niby tańsze    ,o jakość pracy wtedy nie dbają.
Dla mnie poza godnym wynagrodzeniem finansowym,nie mniej ważny jest aprobujący uśmiech mojego pacjenta-to najwyższa zapłata.

Zgadzam sie z Paniom ,,a jesli chodzi o Panie z ukrainy som tansze ale i bez serca i zlodziejki no oczywiscie nie wszystkie ,,kiedy byłam w Medingen to zle mowi sie o ukrainkach i rosjankach a opiekowac sie z sercem i oddaniem za 1800 to wyzysk w bialy dzień niemki placom 1000e i to tym ze slabym niemieckim
29.12.2010 17:49

Mirosława J.
Kochani jesli macie zamiar podjąć się pracy opiekunki do osob styarszych czy tez dzieci....to nie dajcie sie wmanewrowac w wiecej prac niz to jest ustalone...Ludzie sa bezczelni...Ja podjełam sie opieki nad starsza osoba (76 lat) a okazało sie, ze muszę pampersy zakladac, myć ja bo sama nie chce(jest strasznie leniwa i kłótliwa), obcinac jej paznokcie u rąk i nój (fuj - ma grzybicę stóp), sprzątać, gotowac, chodzic na zakupy, prac, prasowac, dokonywac wszelkich opłat, wysyłac kartki do znajomych, szukac chętnych do pozbycia sie niepotrzebnego sprzętu i masae innych wymyślonych i wydziwionych zachcianek. A le kochani nie to jest najgorsze .Najgorsze jest to ,ze ma 3 synow za granica...i oni sie do wszystkiego wtracają..mało tego codzien nie dzwonia w godzinach kiedy u niej jestem i prosza o rozne przyslugi..Jestem wsciekła na nich. Pracuję od poniedziałku do niedzieli od 24 czerwca 2010 roku bez przerwy za JEDYNE 600 ZŁOTYCH!! Wiecej ani mysla dac....wiec szukam nadal osoby do opieki..bo juz nie mam do nich sił   

Zenada Kobieto Ty nie powinnaś być opiekunką starszych osób. To ,ze synowie dzwonią do swojej matki to tylko dobrze o nich swiadczy
08.01.2011 20:06

Mirosława J.
Kochani jesli macie zamiar podjąć się pracy opiekunki do osob styarszych czy tez dzieci....to nie dajcie sie wmanewrowac w wiecej prac niz to jest ustalone...Ludzie sa bezczelni...Ja podjełam sie opieki nad starsza osoba (76 lat) a okazało sie, ze muszę pampersy zakladac, myć ja bo sama nie chce(jest strasznie leniwa i kłótliwa), obcinac jej paznokcie u rąk i nój (fuj - ma grzybicę stóp), sprzątać, gotowac, chodzic na zakupy, prac, prasowac, dokonywac wszelkich opłat, wysyłac kartki do znajomych, szukac chętnych do pozbycia sie niepotrzebnego sprzętu i masae innych wymyślonych i wydziwionych zachcianek. A le kochani nie to jest najgorsze .Najgorsze jest to ,ze ma 3 synow za granica...i oni sie do wszystkiego wtracają..mało tego codzien nie dzwonia w godzinach kiedy u niej jestem i prosza o rozne przyslugi..Jestem wsciekła na nich. Pracuję od poniedziałku do niedzieli od 24 czerwca 2010 roku bez przerwy za JEDYNE 600 ZŁOTYCH!! Wiecej ani mysla dac....wiec szukam nadal osoby do opieki..bo juz nie mam do nich sił   


Przypadkowo przeczytalem ten Artykul i jestem oburzony,ja jestem jednym z synow starszej pani, ktorzy, cytat opiekunki " codziennie dzwonia w godzinach kiedy u niej nie jestem i prosza o rozne przyslugi." Na ten Artykul opiekunki naszej Mamy moge teraz tylko dodac:"Wyszlo szydlo z worka". Opiekunka zapomniala dokladnie nadmienic ile czasu dziennie spedza z moja mama (nasza umowa przewidywala 3 godz. dziennie) jestesmy nawet pod tym wzgledem rozczarowani cyt. " za JEDYNE 600 ZŁOTYCH!! "
Bez komentarza !!!    Jan S. edytowała ten post 09.01.2011 19:39
09.01.2011 16:07
Panie Janku S. przebywam dluzej dziennie niz 3 godziny wiec prosze nie pisac bzdur..ubodlo co? Jesli sie rano przychodzi o 6,45 a chora spi i zanim sie Ja dobudzi jest juz 7.10, potem mycie , zmiana pampersów,czesanie, smarowanie maścia p.bólową i prowadzenie do stołu. Szykowanie śniadania, zmywanie podłóg, wietrzenie pościeli(wyrzucam na balkon), podanie leków, zmywanie - to dla pana zajęcie na 1 godzinę to GRATULUJĘ. Poza tym chora przedłuża w nieskończoność spożywanie posiłków, żeby opiekunka siedziała jak najdłużej. Dla pana wiadomości - przychodzę za 15 minut siódma lub kilka minut przed siódma a wychodzę o godzinie 8.30-8.40 Potem w południe około 12.00 do 13.00 lub 13.30 dzis na przyklad wyszlam o 13.40. Wieczorem przychodzę przed godzina 18.00 lub o 18.00 i wychodzę o 19.00. A dlaczego nikt nie przeliczy godzin spedzonych w drodze do lekarza, w aptekach, w sklepie na zakupach? Poza tym jak panu wiadomo robię rownież opłaty mieszkania, na zyczenie chorej chodze czasem na pocztę...i na zyczenie czlonka rodziny zalatwiam rowniez inne sprawy. To wszysatko zalicza sie do godzin pracfy. Skoro jestem tak beznadziejną opiekunka prosze poszukac innej. O reszcie nie bede sie wypowiadac na forum bo nie ma sensu. Kasia K. edytowała ten post 10.01.2011 16:00
10.01.2011 15:59
P.S. Panie Janku dlaczego nie wspomniał Pan,ze te jak Pan określa "ekstra 600 zł" sa ciezko zarabiane przez 30 dni w miesiacu a nie od po niedziałku do piatku, włacznie z wolnymi sobotami, niedzielami i świetami. Coś z Panem nie tak. Prosze poczytac inne wypowiedzi opiekunek - wtedy moze dotrze to do Pana, jaka to ciężka praca. A tak na marginesie sprawy..to czy orientuje sie Pan,ze Pańska Mama ma ogolna miażdzyce i czasem jak sie z Nią rozmawia to o czym innym sie mowi..a Ona co innego odpowiada , myli osoby opiekunek ,ktore były z tymi,ktore nastepowaly. Ciagle mnie sprawdza , gdy konczę prace i mam wychodzic..czy czegoś nie wynosze...to takie ponizajace i upokarzające. Wiem,ze miala przykre doswiadczenia z poprzednimi opiekunkami,,,ale to wcale nie znaczy,ze ja muszę być taka sama! Tyle osob u niej juz pracowałoi malo kto wytrzymywał dluzej niz miesiac . To tez daje duzo do myslenia. A powiem Panu jedno..ja z Pana Mamą swietnie sie dogaduje..wiec pana docinki i ciagle "sztorcowanie "mnie przez telefon nie ma sensu. Nie zycze sobie wiecej zadnego z Panem kontaktu. Najczesciej wlasnie tak bywa, ze niesnaski i kłótnie nie spowodowane tym jak zachowuja się chorzy..lecz przez ich rodziny. ;p
11.01.2011 14:25
Witam...Szczerze Pani wspolczuje    Radze jak najszybciej zmienic prace,szkoda Pani czasu i sil.Szkoda tylko ze Podopieczna bedzie musiala ponownie sie przyzwyczajac do nowej osoby,
Sy Oburzony-niech przez miesiac Sam Zaopiekuje sie Mama,a nastepnie ponownie poszuka Opiekunki.Moze zrozumie ZA CO PLACI MARNE GROSZE!
WIECEJ SZACUNKU SZANOWNI PRACODAWCY!   
13.01.2011 08:49
Czasem ręce opadają....Pracodawcy wymagają niemal cudów, nie licząc się z tym, że wszystko kosztuje. Praca opiekunki TEZ. A ten PAN OBURZONY... niech faktycznie zajmie się swoją mamą i zobaczy ile kosztuje to zdrowia, nerwów i pracy. Na dodatek, jeśli dochodzi się do podopiecznej kilka razy dziennie !!!! Opiekunka to nie pomoc domowa, którą można ustawiać wedle swoich upodobań. A dzieci....niestety mają obowiązki wobec starzejących się rodziców. Jeśli tak trudno to zrozumieć...niech sami się nimi zajmują.
14.01.2011 16:08
   małgorzata n. edytowała ten post 16.01.2011 11:09
16.01.2011 11:06

Mira X.
P.S. Panie Janku dlaczego nie wspomniał Pan,ze te jak Pan określa "ekstra 600 zł" sa ciezko zarabiane przez 30 dni w miesiacu a nie od po niedziałku do piatku, włacznie z wolnymi sobotami, niedzielami i świetami. Coś z Panem nie tak. Prosze poczytac inne wypowiedzi opiekunek - wtedy moze dotrze to do Pana, jaka to ciężka praca. A tak na marginesie sprawy..to czy orientuje sie Pan,ze Pańska Mama ma ogolna miażdzyce i czasem jak sie z Nią rozmawia to o czym innym sie mowi..a Ona co innego odpowiada , myli osoby opiekunek ,ktore były z tymi,ktore nastepowaly. Ciagle mnie sprawdza , gdy konczę prace i mam wychodzic..czy czegoś nie wynosze...to takie ponizajace i upokarzające. Wiem,ze miala przykre doswiadczenia z poprzednimi opiekunkami,,,ale to wcale nie znaczy,ze ja muszę być taka sama! Tyle osob u niej juz pracowałoi malo kto wytrzymywał dluzej niz miesiac . To tez daje duzo do myslenia. A powiem Panu jedno..ja z Pana Mamą swietnie sie dogaduje..wiec pana docinki i ciagle "sztorcowanie "mnie przez telefon nie ma sensu. Nie zycze sobie wiecej zadnego z Panem kontaktu. Najczesciej wlasnie tak bywa, ze niesnaski i kłótnie nie spowodowane tym jak zachowuja się chorzy..lecz przez ich rodziny. ;p

Witam Panią...witam Panie Opiekunki i witam Pana Janka-syna.....
hm.....poniżej jakiegokolwiek poziomu......Współczuję Pani..przecież Pani jest w ta pracę zaangażowana cały dzień.Tyle tylko ,że nie przebywa Pani z chorą non stop.
..moi Drodzy....wychowuje się nie tylko dzieci...dorosłych też.....a najlepioej wychowuje sie przykładem i doświadczeniem.....Faktycznie może zaprosić Pana Janka do Ojczyzny na miesiąc na "praktykę" jako opiekuna.Pomoże mamie,nabędzie nowych umiejętności,pozna nowy zawód....z pewnością wtedy go doceni-oceni-hm..oszacuje cenę....,doświadczenie przekaże swoim dzieciom i będzie mógł spokojnie czekać swojej starości...,że być może nie usłyszy od swoich dzieci "tato poszukaj sobie ekonomicznej=taniej opiekunki...my nie mamy czasu dla ciebie"...przykre ,ale prawdziwe...i to czeka nie tylko Pana Janka.....pozostawiam przemyśleniom....
pozdrawiam ewa.
26.01.2011 05:49
« Powrót do listy tematów