Mira X. P.S. Panie Janku dlaczego nie wspomniał Pan,ze te jak Pan określa "ekstra 600 zł" sa ciezko zarabiane przez 30 dni w miesiacu a nie od po niedziałku do piatku, włacznie z wolnymi sobotami, niedzielami i świetami. Coś z Panem nie tak. Prosze poczytac inne wypowiedzi opiekunek - wtedy moze dotrze to do Pana, jaka to ciężka praca. A tak na marginesie sprawy..to czy orientuje sie Pan,ze Pańska Mama ma ogolna miażdzyce i czasem jak sie z Nią rozmawia to o czym innym sie mowi..a Ona co innego odpowiada , myli osoby opiekunek ,ktore były z tymi,ktore nastepowaly. Ciagle mnie sprawdza , gdy konczę prace i mam wychodzic..czy czegoś nie wynosze...to takie ponizajace i upokarzające. Wiem,ze miala przykre doswiadczenia z poprzednimi opiekunkami,,,ale to wcale nie znaczy,ze ja muszę być taka sama! Tyle osob u niej juz pracowałoi malo kto wytrzymywał dluzej niz miesiac . To tez daje duzo do myslenia. A powiem Panu jedno..ja z Pana Mamą swietnie sie dogaduje..wiec pana docinki i ciagle "sztorcowanie "mnie przez telefon nie ma sensu. Nie zycze sobie wiecej zadnego z Panem kontaktu. Najczesciej wlasnie tak bywa, ze niesnaski i kłótnie nie spowodowane tym jak zachowuja się chorzy..lecz przez ich rodziny. ;p Witam Panią...witam Panie Opiekunki i witam Pana Janka-syna..... hm.....poniżej jakiegokolwiek poziomu......Współczuję Pani..przecież Pani jest w ta pracę zaangażowana cały dzień.Tyle tylko ,że nie przebywa Pani z chorą non stop. ..moi Drodzy....wychowuje się nie tylko dzieci...dorosłych też.....a najlepioej wychowuje sie przykładem i doświadczeniem.....Faktycznie może zaprosić Pana Janka do Ojczyzny na miesiąc na "praktykę" jako opiekuna.Pomoże mamie,nabędzie nowych umiejętności,pozna nowy zawód....z pewnością wtedy go doceni-oceni-hm..oszacuje cenę....,doświadczenie przekaże swoim dzieciom i będzie mógł spokojnie czekać swojej starości...,że być może nie usłyszy od swoich dzieci "tato poszukaj sobie ekonomicznej=taniej opiekunki...my nie mamy czasu dla ciebie"...przykre ,ale prawdziwe...i to czeka nie tylko Pana Janka.....pozostawiam przemyśleniom.... pozdrawiam ewa.
|