Kinga Zając
Drodzy rodzice i nianie zakładam ten wątek aby zwrócić naszą uwagę na niektóre detale mogące "powodować wypadki" a często przez nas nie dostrzegane. W ostatnim czasie mojemu podopiecznemu zdarzył się wypadek w miejscu wydawałoby się bezpiecznym. Otóż biegający malec jak to często bywa wpadł na mężczyznę stojącego na placu zabaw. Nagle niesamowity placz i co się okazuje? Mężczyzna ten trzymał w ręce papierosa. Oparzone zostalo oko malca, rzęsy spalone wizyta na pogotowiu, stres dla wszystkich. Na szczęście skończyło się "tylko" na niewielkim oparzeniu powieki. Czy Wam też zdarzyły się podobne, nieprzewidziane wypadki?\ A tak na marginesie to co facet z papierosem robił na placu zabaw?!!!Niektórzy ludzie to nic a nic oleju w głowie nie mają.Ja jak widzę,że ktoś pali w takim miejscu zawsze zwracam uwagę.
Kasia F. edytowała ten post 07.10.2009 16:21
|