|
Dlaczego piszemy tylko o nianiach, a moze druga strona, oto co ostatnio mi sie przydarzylo:
pierwszy dzien pracy z piecioletnim chlopcem, przychodze rano, naciskam domofon, przedstawiam sie i oto co slysze...."a ja pania znam...." weszlam wreszcie na gore i mamusia wita mnie tymi slowami "synek wczoraj pojechal do babci na kilka dni, no ale zapomnialam pania o tym powiadomic".... o zgrozo...czy my nianie to juz naprawde jestesmy takie nic...nie warto nas powiadamiac, mamy tylko robic i nie mamy zadnych praw???? Naprawde po tym kolejnym incydencie mam szczerze dosc rodzicow... Albo ja mam pecha trafiac stale na jakis nienormalnych ludzi, bo nie wierze ze wszyscy tacy sa... |
|
| 20.04.2006 15:57 |
|
|
wspolczuje.Prosze sie nie zrazac,ale prawda jest ,ze niektore mamy traktuja nas jak ludzi kategorie nizsza.Na szczescie sa tez inni.Takich tez pani zycze.
|
| 20.04.2006 16:26 |

