|
|
Ten wątek jest przeznaczony dla lubiących pogawędzić o wszystkim , pozwoli na swobodne prowadzenie wielowątkowych rozmów bez konieczności "rygorystycznego" trzymania się tematu |
| 13.06.2011 11:04 |
|
|
Bardzo dobry pomysł |
| 13.06.2011 11:07 |
|
|
Czasami naprawdę ciężko dać ignora na takie wypowiedzi. :] To o czym pogadamy, jak możemy o wszystkim? |
| 13.06.2011 14:08 |
|
|
Ale nie można mówić o czymś czego się nie zna, więc dopóki go nie przeczytam, nie będę się wypowiadać. |
| 13.06.2011 14:15 |
|
|
No kurcze, o czymś miłym, hmmm...już to mamy, ale myślę, że jak nel nel tu wpadnie, to tematów nie zabraknie |
| 13.06.2011 14:19 |
|
No! W końcu mamy gdzie poplotkować o wszystkim i o niczym Ja mogę wrzucić temat w stylu "baba za kierownicą", bo akurat miałam małą przygodę z sąsiadką: o mału włos nie wjechałam jej w lewy bok w czasie omijania dziur na naszym wiadukcie! Napiszę tylko,że ona mnie na tym wiadukcie wyprzedzała. Mnie tam w sumie niewiele by się stało, bo mój "strupek" i tak niedługo idzie na żyletki, gorzej z jej "cytryną", a jak ją znam to jeszcze miałaby do mnie pretensje. |
|
| 13.06.2011 14:59 |
|
|
No coś ty, "strupka" też szkoda, bo jak się domyślam to już antyk, a one są bezcenne, co tam taka "cytryna", pełno ich na drogach |
| 13.06.2011 15:08 |
|
Suzuki Alto rocznik 97- jeszcze nie jest pełnoletni, ale "opukany" z każdej strony |
|
| 13.06.2011 15:16 |
|
|
Rozumiem, że biedaczek opukiwany jest notorycznie przez sąsiadkę |
| 13.06.2011 16:30 |
|
|
Elżuniu, dajmy spokój nel nel, ona tak rzadko wpada, a jak już wpadnie, to jak przeciąg, rzuci krótki komentarzyk i znowu jej nie ma |
| 13.06.2011 16:34 |
Akurat z tą sąsiadką stłuczki nie miałam, ale przez lata autko było puknięte na parkingu (sprawca nieznany) czasem ktoś "przetarł się " o jego bok... ja przyznaję się do jednej stłuczki : facet wjechał mi w drogę- na szczęscie nie jechałam szybko |
|
| 13.06.2011 17:03 |
No na brak veny nie możemy narzekać. Już sam tytuł wątku jest tego dowodem |
|
| 13.06.2011 17:08 |
|
Ja mam prawko od 2006 roku, ale wcześniej tym autkiem jeździł mój tata i większość "puknięć" było za jego kadencji |
|
| 13.06.2011 17:16 |

