Mój syn urodził się 8 stycznia i już po 2 tygodniach wychodził na spacery codziennie niezależnie od pogody. Pierwsze przeziębienie miał w 6 klasie Szk.Podst i od tej pory nic !!! A normalnie od trzeciego roku chodził do przedszkola i miał styczność z chorymi dziećmi (kiedyś nie przestrzegano tego by chore dziecko nie chodziło do przedszkola tak jak dziś)

Maria edytowała ten post 04.02.2012 21:53
04.02.2012 21:52

moi dwaj starsi synowie nie wychodzili, niestety w złą pogodę na spacery. Gdy tylko zaczęli chodzić do przedszkola, zaczęły się choroby. Na szczęście obywało się bez antybiotyków i dość szybko ten okres minął. Najmłodszy syn wychodził z nami na spacery w każdych warunkach atmosferycznych. Można powiedzieć, że nie chorował wcale. Jeśli nawet zdarzy mu się katar, to jeden dzień. Przyniesie, zarazi mnie, ja choruję tydzień, a on zdrowy.

04.02.2012 22:08

Anna L.

Grazyna C

Małgorzata R.

Może i można robić testy, ale nie zdarzyło mi się opiekować podopiecznym któremu lekarz zleciłby testy mimo iż alergia była ewidentna.  A wracając do kataru ,lekarze zalecają wychodzenie na zimno ,ponieważ obkurcza się śluzówka nosa i nos lepiej się oczyszcza. Ponadto na mrozie bakterie giną / w przeciwieństwie do wirusów /.

Dziewczynka,którą się opiekuje ma 20mies. własnie w czwartek była na testach alergicznych.   A co do wychodzenia w czasie duzych mrozow /ponizej -15 /nie powinno się z małymi dziecmi wychodzic.

Ale z jak małymi? Niemowlakami do 1roku życia, czy dziećmi do 2 roku życia? 

Ja uważam że najwięcej na ten temat miałby do powiedzenia lekarz pediatra ,ale chyba nie bez powodu ostrzegają w radio i telewizji że ludzie starsi i dzieci nie powinni wychodzić z domu w takie mrozy jakie są obecnie. Jak najbardziej jestem za chodzeniem na spacery niezależnie od pogody ale nie wtedy gdy na dworze mróz -15 C

05.02.2012 08:27

Ja wczoraj usłyszałam w TV od lekarza , że z dzieckiem nie należy wychodzić w takie mrozy, bo dziecko ma krótkie drogi oddechowe. Myślę , że chodzi o to , że powietrze , które dochodzi do płuc nie zdąży się ogrzać.

05.02.2012 08:35

Dlatego też jestem za by nie wychodzić na spacery w -15 stopni  .

05.02.2012 12:07

Nie kazdy lekarz mowi,zeby nie wychodzic...

Należy zrezygnować z zimowego spaceru z młodym niemowlakiem, gdy temperatura spada poniżej -10 stopni Celsjusza. Natomiast dla starszych niemowląt i dzieci nie istnieje ścisła granica temperatur. Już z 6 miesięcznym niemowlęciem można wychodzić na spacery nieomal przy każdej pogodzie. Mroźne suche powietrze w pogodny zimowy dzień jest zdecydowanie mniej przenikliwe niż jesienne wilgotne zawieruchy. Dzieci świetnie znoszą niskie temperatury, gdy są odpowiednio ubrane, gdy mają nóżki prawidłowo zabezpieczone przed zmarznięciem, i gdy mają możliwość aktywnego ruchu. 

Autor: Lek. med. Jolanta Baszczeska
Źródło: www.zdrowedziecinstwo.pl

Ja wychodze i wychodzic bede   A z goraczka wcale do lekarza leciec nie trzeba, goraczka mzoe wystepowac 20 3 dni, to oznacza,ze organizm dziecka sam sie broni i nie ma po co narazac go na kontakt z jeszcze wieksza iloscia wirusow w przychodni dzieciecej...

 

05.02.2012 14:23

liv 23

Nie kazdy lekarz mowi,zeby nie wychodzic...

Należy zrezygnować z zimowego spaceru z młodym niemowlakiem, gdy temperatura spada poniżej -10 stopni Celsjusza. Natomiast dla starszych niemowląt i dzieci nie istnieje ścisła granica temperatur. Już z 6 miesięcznym niemowlęciem można wychodzić na spacery nieomal przy każdej pogodzie. Mroźne suche powietrze w pogodny zimowy dzień jest zdecydowanie mniej przenikliwe niż jesienne wilgotne zawieruchy. Dzieci świetnie znoszą niskie temperatury, gdy są odpowiednio ubrane, gdy mają nóżki prawidłowo zabezpieczone przed zmarznięciem, i gdy mają możliwość aktywnego ruchu. 

Autor: Lek. med. Jolanta Baszczeska
Źródło: www.zdrowedziecinstwo.pl

Ja wychodze i wychodzic bede   A z goraczka wcale do lekarza leciec nie trzeba, goraczka mzoe wystepowac 20 3 dni, to oznacza,ze organizm dziecka sam sie broni i nie ma po co narazac go na kontakt z jeszcze wieksza iloscia wirusow w przychodni dzieciecej...

 

Oj, chciaabzm takiej niani dla mojego sznka, ktora zawsze wyjdzie na spacer   
rok temu zatrudniałam nianię, byłam zadowolona z jej relacji z moim synkiem, fajnie się bawili, ale ani razu nie wyszła na spacer! zawsze na "dzień dobry" miała jakieś usprawiedliwienie, by nie wyjść: albo buty ją obcierają, albo boli ją kolano, brzuch, kurtkę ma nie taką... Nie wiem co złego widziała w spacerach- Antoś je uwielbia więc był grzeczny i w wózku, i na nóżkach. W bloku dwie działąjące windy, do których wózek be problemu się mieści... Nie robiłam afery, bo przychodziła 2 razy w tyg na 4 godz, więc miałam kiedy nadrobić spacery, ale gdyby była na cały etat, to byłaby inna rozmowa.
Dlatego jak będę kiedyś szukać niani, będzie dla mnie ważne jej pro-spacerowa postawa, nawet przy -15 

05.02.2012 15:58

tak się chwaliłam, że wychodzę z młodym w skrajnych temperaturach, no i się doigraliśmy! Wieczorem zaczął "szczekać" wybitnie krtaniowo. Nie było na tyle źle, żeby wzywać karetkę, zrobiliśmy mu inhalacje i przespał noc. Rano znów odezwała się krtań. Nie ma goraczki, ma apetyt, dobry humor - troszkę to wygląda na alergię, ale nie miał kontaktu z niczym nowym, więc zwalam wszystko na mróz. Wieczorem idziemy do pediatry, prosze trzymajcie kciuki!

07.02.2012 13:36

Anna S.

tak się chwaliłam, że wychodzę z młodym w skrajnych temperaturach, no i się doigraliśmy! Wieczorem zaczął "szczekać" wybitnie krtaniowo. Nie było na tyle źle, żeby wzywać karetkę, zrobiliśmy mu inhalacje i przespał noc. Rano znów odezwała się krtań. Nie ma goraczki, ma apetyt, dobry humor - troszkę to wygląda na alergię, ale nie miał kontaktu z niczym nowym, więc zwalam wszystko na mróz. Wieczorem idziemy do pediatry, prosze trzymajcie kciuki!

Trzymam mocno kciuki    
A może lodzik był jedzony?        
Dużo zdrówka dla syneczka    

07.02.2012 15:25

Chodzenie z dzieckiem na spacery to nieomal moje hobby Laughing i naprawdę niewiele jest dni w roku (do zliczenia na palcach jednej ręki) kiedy zostaję z maluszkiem w domu. Uważam jednak, że należy słuchać mądrych lekarzy przestrzegających przed wychodzeniem z małymi (do 2 l.) przy mrozie ok. -10 st.C.

 

07.02.2012 19:10

Dzięki Marylka :* 
My mamy kilkudniowy szlaban na wyjścia  - zapalenie krtani i gardła. Pani doktor prepisała antybiotyk, ale zawarłam z nią ugodę - dzisiaj młodemu nie podaję, a jeśli jutro wieczorem będzie gorzej to wtedy wdrożę.  

07.02.2012 19:13

O! No to nam się chłopak doprawił, Undecided kuruj go Aniu, żeby jak najszybciej mógł znowu wychodzić na spacerki   

07.02.2012 19:25

Alula Z.

Chodzenie z dzieckiem na spacery to nieomal moje hobby Laughing i naprawdę niewiele jest dni w roku (do zliczenia na palcach jednej ręki) kiedy zostaję z maluszkiem w domu. Uważam jednak, że należy słuchać mądrych lekarzy przestrzegających przed wychodzeniem z małymi (do 2 l.) przy mrozie ok. -10 st.C.

 

Popieram Twoją opinię

07.02.2012 21:33

Alula Z.

Chodzenie z dzieckiem na spacery to nieomal moje hobby Laughing i naprawdę niewiele jest dni w roku (do zliczenia na palcach jednej ręki) kiedy zostaję z maluszkiem w domu. Uważam jednak, że należy słuchać mądrych lekarzy przestrzegających przed wychodzeniem z małymi (do 2 l.) przy mrozie ok. -10 st.C.

 

Nie jestem za tym, żeby odrazu antybiotyk ,ale lekarzy należy słuchać ,Lecząc samemu dziecku można zrobić krzywdę.

Moja corka trzy dni czekala i po mojej interwenji zadzwoniła po lekarza który przepisał lek ,którego nie kupiłaby bez recepty ,nie jest to antybiotyk ale już widać poprawę. Wnuczek mniej kaszle i lepiej śpi w nocy. Mam taką nadzieję że szybko dojdzie do formy.

07.02.2012 21:42

Mróz chyba nie jest aż taki groźny jak jesienna plucha, kiedy wszyscy na ulicy kichają i prychają. No i butów nie można przemoczyć. Spacery nawet w zimę są dla mnie ok, trzeba tylko pilnować, żeby się mały nie zgrzał no i nieprzy minus 20 jednak.   

08.02.2012 17:08
« Powrót do listy tematów