BARBARA S. Elzbieta Olga P. Agnieszko - nie żyjemy w dwóch różnych krajach , z pewnością jednak żyjemy różnie.Ja potrafię zawalczć o swoje i nie zgadzam się na niegodziwość. Olgo, to już nie kwestia jak kto sobie radzi , a raczej dostrzegania jak żyja inni. Jeśli ktoś radzi sobie w dzungli to nie może mówic że dla niego to park i jest cacy. Pracownik może nie zgadzać sie na niegodziwość , i co z tego że sie nie zgadza ? Gdzie sie odwołasz , skoro prawo jest po stronie silniejszego /pracodawcy/ , nawet jeśli go ukaraja 1.000 czy nawet 3.000 , to nie kara , to smiech na sali. Co miesiąc może płacic takie kary, smiać się i cieszyć , w jaki to przyjaznym dla siebie kraju robi interesy . Gdyby szemrany pracodawca musiał zapłacić raz 50.000 czy 100.000 może musiałby zamknać interes a innym nie opłacałoby się prowadzić działalność niezgodnie z prawem. Uważam że tylko zaostrzone prawo i jego egzekwowanie jest w stanie poprawić sytuacje i to nie tylko na rynku pracy.
Basiu! zgadzam sie z Toba. Kary dla nieuczciwych pracodawcow sa zdecydowanie zbyt male!. Dlaczego niby pracodawca ma opywac w luksusy, a jego pracownicy i ich rodziny przymiarc z glodu, byc pozbawieni CZLOWIECZENSTWA? Rewolucja francuska, to zamierzchle czasy, ale swiadczy tez o tym, do czego sa zdolni ludzie upodleni do granic mozliwosci. Wnioski z historii powinni wyciagac przede wszystkim politycy i rzadzic tak, aby wszyscy i ci na gorze i ci na dole mogli zyc w miare normalnie, ale jak czytam, ze obecnie nam milosciwie panujacy maja tylko np. 20 tys. oszczednosci,( przy mies. dochodach 40 -tu tys.mies.( przy czym musieli wziasc kredyt na wspolne mieszkanie dla doroslych dzieci w wys. 450 tys. zl.( na bodaj to 25-30 lat), to szlak mnie trafia! Malo tego! Co niektorzy dolozyli jeszcze do swojej sluzby narodowi! ( bedac politykami). Wierzycie im? Ja nie!
|