Niania vip:)

Forum » Niania a finanse domowe

Korporacje placa/nie wiem czy tyle i komu/ ale tam to dopiero jest komando,zle traktujacy nianie rodzice to anioly.Wszedzie trzeba pracowac.Pani gdyby.....,wolalaby.....Ja znam wyksztalcone,mlode damy,ktore po prostu chca byc nianiami,psychologami,wychowawcami.Cenia sobie przede wszystkim niezaleznosc i realizuja sie wg wlasnego uznania.Kazda z nas przezyla jakos to zycie/ja jestem stara jak Troja/ i nie ma powodow wmawiac sobie i innym ,ze....Uwazam sie/naprawde/za szczesliwa osobe i tego zycze otaczajacym mnie ludziom,bo z takimi to i latwiej,iprzyjemniej. Na plecach napis VIP?to niezbyt udana propozycja/kojarzy sie z nr obozowym/ i jeszcze raz powtarzam pani,pani Jolanto;to nie kwestia uposazenia jest kryterium.Placa jest wynikiem perfekcji.A jak sa smieci ,to tez wyniosa i nie za dodatkowe 300zl.

10.04.2012 20:08

Pani Jolanta W.-przepraszam,podalam zly program.Chodzilo mi o DDTVN 26.11.2010r.Polecam serdecznie.

10.04.2012 20:11

Droga moja imienniczko,w naszym wieku to tylko możemy sobie pożyczyć,zdrowia,świętego spokoju i wszystkiego najlepszego.
Nigdy się z nikim nie ścigałam,ani nie patrzyłam na inne możliwości,bo 20 lat miałam własną działalność gospodarczą więc w ogole nie było mnie w obiegu pracowniczym.Może dlatego trudno mi pojąć,że młode kobiety pracują jako pomoce domowe i nianie,a do tego są żle traktowane.
Emerytka ciocio-babcia dorabia do dziadowskiej emerytury,ale teraz utrzymać się za 2tysjest bardzo trudno,a młodzi tkwią w marażmie,nie walczą o lepsze jutro dla siebie i własnych dzieci.To jest przerażające co Tuskowe państwo zrobiło.
IXX wiek.Czy potrzebna 3 wojna światowa atomowa,żeby było
normalnie???Służba przed wojną była lepiej traktowana, niż nie jedna nianio-pomoc obecnie, za marne grosze .
Masz wystarczająco dużo lat,żeby o tym wiedzieć. 

10.04.2012 20:41

Tak,jest w tym wiele prawdy.Niedomowienia wynikaja z niewiedzy.Nianie VIP to zaden twor nieziemski.Przede wszystkim pracuja legalnie,maja umowe o prace z firma i firma jest ich platnikiem.Nie pauzuja,koncza kontrakt,zaczynaja nastepny....itdNaprawde sa dobre bo to zawodowcy,ciagle doszkalani i douczani...Dobierane sa do potrzeb rodziny,realizuja cele wyznaczone przez rodzine,tzn towarzysza rodzinie i staraja sie to robic jak najlepiej.Ich interesow,warunkow pracy pieczolowicie pilnuja dobrze przygotowane umowy.Wymagania wobec nich sa tez duzo wieksze nizn w zamoznej rodzinie.I to wszystko pani Jolanto.

to jest zawod tych pan i wybor!

10.04.2012 20:51

Kochana,dobrze,że nie muszę się już martwić o siebie.Mam pracę na najbliższe 3 lata,a póżniej to zasłużona emeryturaWinkNawet wobec najnowszych przepisów zmieszczę się w wieku lat 67.
Jak nie będę o kulach,albo na wózku inwalickim to może jeszcze jakiegoś malucha przytulę.Tak jak ze wszystkim najwięcej korzysta firma pobierająca prowizję od rodziców za nianię ViP,chociaż patrząc na setki ogłoszeń w internecie mam wątpliwości, czy te firmy nie przędą cienko.Wiele firm upadło z braku ofert ze strony rodziców,a lepsze "miejsca"są załatwiane po znajomości z polecenia.
Tak więc temat dla młodych,wykształconych i mających wiele lat pracy przed sobą.Zważywszy na obecne czasy 90% niań pracuje na czarno(tych w wieku produkcyjnym).Nie liczę w branży studentek różnych specjalności i emerytek,które wykruszają się z powodu wieku.

10.04.2012 21:44

Agencje w Warszawie,dla wymagajacych,maja sie dobrze./od wielu lat dzialaja dwie.Nie mam na mysli po prostu agencji,choc i te maja sie nadal calkiem,calkiem.Naprawde!Nic po znajomosci/to przezytek taki typ myslenia/ profesjoinalizm wyparl ideologie a pragmatyzm podparl.Dodatkowo weszla nowa profesja "dula".U nas poczatki,w wielu krajach znana i ceniona, potrzeba.Jak na kazdym rynku pracy i tu szykuja sie duze zmiany.Wielu rodzicow rowniez chetnie by wiele zmienilo tylko ich na to nie stac.Takie sa realia naszej rzeczywistosci.Widmo 67 jakos mnie nie przeraza/na razie/, jakby co to posiedze spokojnie na lawce w parku,poczytam i nikogo do przytulania szukala nie bede.Pozwole za to przytulac siebie i corce,i wnuczce,i moze jeszcze 2-3 osobom drogim mojemu sercu.

Jolanta Maria edytowała ten post 11.04.2012 09:36
10.04.2012 22:45

Ewa F.

Karina B.

Jolanta Maria

No wlasnie,stad sarkazm.Oprocz podstaw savoir-vivre jest mnostwo zadan dla kazdej niani od 0-1.Naprawde.Jest pani doswiadczona i oddana niania/pani wypowiedzi/dlatego ten wpis nie jest czytelny.Najbezpieczniej na forum nian odpuscic dyskusyjne tematy o czym swiadcza komentarze we wszystkich niemal tematach.Pozdrawiam pania.

 

Ogólnie rzecz biorąc: większość twoich wpisów jest nieczytelna.

Ja wszystko zrozumiałam z twoich postów.
 

Skąd bierze się różnica w rozumieniu ,bądż nie !  postow pisanych przez jedna osobę?

-Ogólnie rzecz biorąc: większość twoich wpisów jest nieczytelna-.

-Ja wszystko zrozumiałam z twoich postów.-

A ja nic nie rozumiem.

Dyskusyjne tematy sa po to żeby dyskutowac, a moze służą- li tylko- do wyrażenia własnego zdania?.

Jestem tu połtora roku -szukalam pracy ,znalazłam fajną ,teraz mam kolejną,czasem się poradzę ,czasem wyrażę własną opinię ,nikomu to do tej pory to nie przeszkadzało ,a dla mnie czasem ,było pomocne .

A tu masz ci los-ni z gruszki, ni z pietruszki -posty nieczytelne!!!.A gdziez one -te nieczytelne ,może wytłumaczę?

A może po prostu ewakuowac się stąd i nie narażac niań na moje nieczytelne wypociny.!

11.04.2012 12:24

A może zwyczajnie nie ma co się denerwować ,tylko przyjąć do wiadomości,ze takie nianie- vip istnieją od dawna.
A,zazdrościć im można ,nie trzeba,to zależy od tego,jak osobiście podejdziemy do tego tematu. 

11.04.2012 12:34

"A tu masz ci los-ni z gruszki, ni z pietruszki -posty nieczytelne!!!.A gdziez one -te nieczytelne ,może wytłumaczę?"

Elka, daj sobie spokój, czym ty się przejmujesz? Twoje wypowiedzi zawsze są czytelne i logiczne, w przeciwieństwie do niektórych postów      Cieszę się, że znowu znalazłaś pracę, życzę ci powodzenia    
Mam nadzieję, że jednak nie czmychniesz stąd i nadal będziesz wyrażać swoje własne opinie    

11.04.2012 13:49

No własnie ta praca taka raczej z gornej półki,wymagania tez,dzieciątko prawie od poczęcia, stąd moje watpliwości.Maleństwo mi nie straszne,bo jestem tez doulą,ale zastanawiam sie jakie wymagania nieco pozniej .Mamy to dziecko jest pierwsze ,ale mama bardzo pracujaca -od pierwszego momentu.Zapowiadaja sie wyjazdy z mamą karmiąca do stolicy ,bo firmy dwie (dobrze prosperujące)

Przyznam się że mi zależy,stąd moje wątpliwości,ale mam nadzieję że rodzice jasno się określą,co do sposobu chowania dziecka ,bo ja jestem z tych co to bardziej kochają niz wymagają.

Tak było w tej irlandzkiej rodzinie -bardziej zywioł niz wychowywanie.Ale tez były i zasady i zdrowe podejście.

Mam nadzieję że czytelnie?

11.04.2012 15:04

Marylo ,nie ma plusow ,to masz bużkę.Smile

11.04.2012 15:11

Elu, spokojnie, masz jeszcze sporo czasu na stres, który pewnie i tak będzie niepotrzebny. Mama, zatrudniając ciebie, na pewno jest zorientowana w tym, co możesz teraz i potem dziecku zaoferować. Na razie wystarczy, jeżeli skupisz się na czynnościach pielęgnacyjnych, a dopiero trochę później na wychowawczych    Poradzisz sobie, jesteś bystrą i inteligentną dziewczyną przecież    Jak maluszek nieco  podrośnie, rodzice na pewno określą ci swoje wymagania, co do sposobu jego wychowywania. Nie będzie to nic takiego, czemu nie potrafiłabyś podołać. Jesteś babcią i doświadczoną nianią, a samo określenie "niania vip" niech cię nie przeraża, bo to nic innego jak po prostu super niania, którą przecież jesteś    

11.04.2012 15:22

Elżbieta i Maryla,
mamy duże doświadczenie i naprawdę rodzice na rozmowach to sami nie potrafią określić wymagań.Póżniej w prakryce się okazuje,że niania zna dziecko i wszystkie jego potrzeby,zachwania nawet te ekstremalne,a rodzic szok.
!00% rodziców zakłada,że z nianią nie wolno oglądac telewizji.OK.Przychodzę rano dziecko siedzi nosem w tv.Mama
przychodzi z pracy mała ciągnie ją za rękę do wideo.kasety poprzewracane do góry nogami i obdarte z okładek.Rozmawiamy między sobą-nianiami.Wszędzie jest to samo tylko starsze 4 latki siedzą przy grach komputerowych.Może mamy chcą zachować dla siebie czas antenowyWink
Moją wiedzą obdarzyłabym 3 mamy i z programem rozwoju dziecka i z dietą,ale nie ma co się wychylać przed szereg skoro nie jestem nianią VIP,tylko co to znaczy w/g matek.
Widziałam ogłoszenie po pedagogice z angielskim do 10złSurprised 
więc tak jak Maryla napisała spokojnie i bez przesady,jak rodziców na mnie nie stać to nie podejmujemy współpracy,bo mieć wymagania za 10 zł,to z góry wiadomo,że współpraca się nie ułoży.Ze sformułowań ofert już wiadomo jak to wygląda w realu.
Elżbieta uważam,że w każdej sytuacji i o każdej porze sobie poradzisz,więc jak masz dobry układ to postaw SWOJE wymagania.Masz do tego podstawy.Powodzenia 

11.04.2012 18:37

"Tak sobie mysle co vipowska niania powinna wpajac w wieku 0-1 rok."

Joluś, zgadzam się z tobą ze wszystkim, co tu napisałaś. Ja odniosłam się tylko do obaw Eli, które wyżej zacytowałam. Tak zwana, nie wiem zresztą dlaczego, niania vip, nie musi wcale mieć takich kwalifikacji jakie powinna mieć guwernantka z prawdziwego zdarzenia, a Ela chyba tego się właśnie obawia.

11.04.2012 20:03

Może mi która wytłumaczy co chciała udowodnić nam Jolanta -Maria z tą nianią vip.Wszystkie doskonale wiemy już od dawna ,że takie istnieją , ,że dobrze zarabiają oraz ,że są wszechstronnie wykształcone - więc o co jej  chodzi ?.

11.04.2012 20:33

Dobre pytanie   

11.04.2012 20:42

Danusiu, ale co to znaczy "dobrze zarabiają"? 2000-25000 zł za 9-11 godzin netto, to znowu nie taka rewelacja. Jest tutaj wiele "normalnych" niań tyle zarabiających, ale  "Niania VIP" lepiej brzmi i na tym chyba polega jedyna różnica   

11.04.2012 20:48

Ela jest doulą,więc w ogóle teraz jest bardzo mamie potrzebna i zaraz po porodzie,to czysta pielęgnacja,wsparcie,dorażna pomoc.
dziecko w pierszych tygodniach,je,śpi,i brudzi pampersy.
Chyba nikt normalny nie będzie wymagał,żeby niania siedziała przy łóżeczku i śpiewała po angielsku kołysanki.
Co prawda są mamy lepiej wszystko wiedzące i nie warto się wdawać w jałowe dyskusje.Może dlatego nie mam problemów z rodzicami,że mama mówi,ja słucham,a efekt jest taki,że ja mam rację,ale mama nie musi tego widzieć,bo żadne dziecko codziennie nie będzie jadło kaszki ryżowo-babanowej na śniadanie,banana na drugie,krupniku na obiad i kaszki ryżowo-bananowej na kolację.Mała wygląda fajnie i jak zobaczy kanapki zogórkiem kiszonym to aż piszczy,gorącego mielonego prosto z patelni gorącego to tylko palce otrzebie.Ma 20 miesięcy i jest zdrowa jak rydz,to co jej czegoś nie dawać,tylko te obrzydkiwe papkiDla takich maluchów to dobre jedzenie i dużo świerzego powierza.My jesteśmy od małych dziecie.Gorzej jak nianie te nie wiedza co mają zrobić

11.04.2012 20:54

Oj Jolka, to z ciebie widzę "gieroj" niezły. Odwagę masz z tymi mielonymi, a jak się wyda, jak mała cię wygada, to co wtedy będzie? SurprisedLaughing

11.04.2012 20:58

Mnie osobiście określenie "Niania Vip" kojarzy się ze nadętą purchawką pracującą u jeszcze bardziej nadętych i zblazowanych  niż ona sama   hehehe

11.04.2012 21:04

Sabina

Mnie osobiście określenie "Niania Vip" kojarzy się ze nadętą purchawką pracującą u jeszcze bardziej nadętych i zblazowanych  niż ona sama   hehehe

Laughing

11.04.2012 21:10

Sabina

Mnie osobiście określenie "Niania Vip" kojarzy się ze nadętą purchawką pracującą u jeszcze bardziej nadętych i zblazowanych  niż ona sama   hehehe

FrownFrown

11.04.2012 21:15

Maryla S.

Oj Jolka, to z ciebie widzę "gieroj" niezły. Odwagę masz z tymi mielonymi, a jak się wyda, jak mała cię wygada, to co wtedy będzie? SurprisedLaughing

Mama nie lubi kuchni , za nią nie przepada,ale stara się gotować dziecku.Mała krupników,czy brokułowych niecierpi,ale  ugotowane brokuły na sucho zje,kasze też można zrobić na sucho i sosik do mięsa,ale to trzeba zrobić.Produkty są, tylko zrobićMała w weekendy nic nie chce jeść i jest zadyma,ale nie mam na to wpływu.Najważniejsze,że była cały rok zdrowa,wyrosłai jest ok.
Mąż powiedział,że oni dobrze zdają z tego sprawę ,że karmię mała idobrze wygląda,bo poprostu jest im tak wygodnie.
Może i tak,ale ja robię to dla dziecka,a nie dla rodziców.Widocznie to im pasuje skoro jestem ponad rok i wciąż potwierdzają,ale zostanie pani znami do przedszkola i dlużej.Co ja jestem jasnowic,żyjemy tu i teraz.Wink  

11.04.2012 21:32

Sabina

Mnie osobiście określenie "Niania Vip" kojarzy się ze nadętą purchawką pracującą u jeszcze bardziej nadętych i zblazowanych  niż ona sama   hehehe

Łaj Sabino - ja taka wredota ,a nie odważyłam się napisać co myślę- duże brawa.A tak jak mówią przysłowia -mądrości ludu to:

=z kim przystajesz ,takim się stajesz=    albo

= wejdziesz między wrony ,musisz krakać tak jak one=.

11.04.2012 21:33
« Powrót do listy tematów