|
Witam , mama mojego chłopaka jest opiekunką zatrudnioną przez agencję, pracuje od 8.00 do 15.00 ( a tak naprawdę czasami nawet do 19.00)opieka nad starszymijest bardzo ciężką pracą, wymaga dużo zaangażowania,troski, wyrozumiałości, po 11 latach pracy (przyszłej teściowej) widzę jak ona poświęca się tym ludziom, ma płacone jedynie 4zł-6zł za h i pomimo tego odwiedza podopiecznych po godzinach pracy ,święta, soboty, niedziele bezpłatnie. Człowiek jest istotą z uczuciami i uważam,że trzeba mieć naprawdę siłę aby pracować z ludzmi w podeszłym wieku, schorowanymi,cierpiącymi,którym często trezba wykonywać czynności higieniczne itd.. Jak pytam mamęmojego facetadlaczego nie chce zmienić pracy na lepiej płatną to odpowiada,że czuje się spełniona wtej roli i dla niej nie ważne czy pracuje za 4 czy za 10zł takpolubiła to co robi,że nie chce zmienić pracy na żadną inną, namawiamy ją aby zrezygnowała z usług agencji i prywatnie robiła to samojako jednoosobowa firma ,ale onanie lubi zmian niestety Martwi mnie tylko,że ma już49lat i nigdy nie pomyślała o jakimś miłym odpoczynku dla siebieod obowiązków, a przecież każdy potrzebuje chwilowego postoju,aby nie zwariować.
Maogromne doświadczenie i przede wszystkim powołanie do tej pracy co bardzo rzadko się zdarza w dzisiejszych czasach, chciałabym aby było więcej takich dobrych ludzi jak ona. Szkoda tylko ,że agencje i fundacjetakmarnie płacą za taktrudną pracę. Myślę,że jak znajdzie Pani kilkasympatycznych starszych osób to na pewno z chęcią będzie Pani wykonywała swoją pracę i z ochotą odwiedzała podopiecznych, zresztą odtakich osób można się naprawdę wiele nauczyć, przeważnie jest tak,że przeżyły te dawneciężkie czasy inależy się ogromny szacunek dla tych osób, bo w dzisiejszych czasachmamy się naprawdę nieźle, a wciąż narzekamy. Pozdrawiam
|